Najbardziej kompletny i najlepiej zachowany szkielet tyranozaura, nazywany pieszczotliwie Sue, jest ozdobą Muzeum Historii Naturalnej w Chicago. Przez lata uważano, że przyczyną śmierci tyranozaura były rany odniesione w walce z innym drapieżnym dinozaurem. Ostatnie badania wskazują jednak, że to jednak nie dinozaur ale niewielkie pierwotniaki były przyczyną śmierci ogromnego gada.
To właśnie rzęsistek Trichomonas gallinae –często spotykany pasożyt gołębi sprawił, że 7 tonowy gad o 42 metrowej długości padł z głodu. Bolesna infekcja gardła i górnych dróg oddechowych spowodowana działalnością pasożyta sprawiła, że osłabiony gad przestał polować przełkniecie czegokolwiek stawało się niemożliwe. Według naukowców, aż 15% spośród posiadanych w kolekcjach czaszek tyranozaurów nosi ślady działalności pasożyta. Według paleontologów ślady pozostawione zębami innych zwierząt mają zupełnie inny charakter niż gładkie otwory spowodowane przez rzęsistka. Pasożyt rozprzestrzeniał się wraz z ugryzieniami zarażonych osobników, co oznacza że drapieżne dinozaury (np. tyranozaury) mogły być nosicielem wielu chorób trapiących gady kopalne.
Współcześnie rzęsistek występuje u większości gołębi, jednak infekcja przebiega u nich bezobjawowo. Jednak u zarażonych pasożytem ptaków drapieżnych, obok objawów choroby, można dostrzec wgłębienia w dziobie analogiczne do tych, jakie znaleziono w szczekach dinozaurów. Wspólny pasożyt, to kolejny dowód na bliskie pokrewieństwo dinozaurów i ptaków.
("Pasożyt gołębi zabił tyranozaura" - cały artykuł !)








