Ostatnia aktualizacja: 29 października 2009
Żywienie papużek falistych
Podstawowym pokarmem papużek falistych są ziarna zbóż: prosa, kanaru, owsa.
Różni autorzy opisują, że papużki faliste chętnie też spożywają siemię lniane, konopie i murzynek, jednak u mnie nie cieszyły się one żadnym zainteresowaniem u papużek.
Ja w swojej hodowli stosuję taką mieszankę:
I. podczas spoczynku:
proso - 55 %
kanar - 15 %
owies - 20 %
skiełkowana pszenica - 10 %
II. w okresie lęgowym, oraz podczas odchowu młodych:
proso - 30 %
kanar - 10 %
owies - 10 %
skiełkowana pszenica - 60 %
Dobrze jest też papużkom, szczególnie czasie lęgów podawać proso senegalskie w kolbach.
Z zielonek stosuję: gwiazdnicę, mniszek (mlecz), różne chwasty (np. tak zwane dzikie proso), a także uprawiam małe poletko prosa, który papużki bardzo chętnie zjadają (szczególnie w stanie dojrzałości mlecznej i woskowej).
W hodowli papużek falistych z owoców i warzyw stosuję: jabłko, marchew, wiśnie, czereśnie. Na pewno możne też podawać im inne owoce i warzywa, ale jeszcze ich nie próbowałem stosować ich w karmieniu.
Bardzo wartościowym pokarmem dla papużek (szczególnie podczas odchowu młodych) jest skiełkowane ziarno. Ja podaję falistym głównie pszenicę, czasami też kiełkuję proso i owies. Można próbować je karmić innymi skiełkowanymi nasionami, jeżeli tylko będą je jadły.
W okresie lęgowym wskazane jest podawanie ugotowanego na twardo jaja wymieszanego z kaszą manną oraz z premiksem witaminowo - mineralno - aminokwasowym (np. firmy Dolfos).
Niektórzy autorzy podaję informację, że falistym można podawać biszkopty zamoczone w mleku, ja tego nigdy nie próbowałem, ale podaję papużkom biszkopty bez żadnych dodatków. Również lubią obgryzać korę różnych drzew. U mnie dostają one raz na jakiś czas świeże gałązki wierzby, które są przez nie okorowywane z wielką ochotą.
Papużki cały czas powinny mieć dostęp do świeżej wody, można dodawać do niej różne preparaty. Ja stosuję (raz na jakiś czas) do wody Polfamix Z dla zarodowych stad kur niosek, a także (częściej w zimie) preparat dla gołębi Aminosol, zawierający masę różnych mikro i makro elementów.
Z minerałów papużki cały czas mają dostęp do kostki wapiennej zawieszonej na ściance klatki, a także piasku rzecznego i rozkruszonej kostki mineralnej dla gołębi "Pickstain" lub "Taubenstein". W okresie lęgowym papużki dostają także w większej ilości skorupki z jaja kurzego. Można też stosować sepię, czyli szkielet mątw znad morza śródziemnego. Podaję też raz na jakiś czas papużki dostają węgiel drzewny (tzn. niedopalone gałęzie z ogniska).
Należy zachować ostrożność przy podawaniu sałaty (biegunki), zwłaszcza pochodzącej z niewiadomego źródła lub intensywnie pędzonej nawozami sztucznymi. Raz na jakiś czas warto podać również kawałki węgla drzewnego lub odwróconej korzeniami do góry darni leśnej bądź ogrodowej (bez nawozów lub środków ochrony roślin!). Niektórzy hodowcy podają papużkom preparaty mineralno-witaminowe dla drobiu lub gołębi, co trzeba jednak czynić z umiarem i w odpowiednich dawkach. Obecnie na rynku dostępnych jest wiele gotowych mieszanek ziarnistych oraz specjalistycznych granulatów dla papug. Te wysokiej jakości, produkowane przez renomowane firmy, zawierają np. dodatek jodu, co jest bardzo korzystne dla zdrowia ptaków. Cena dobrych pokarmów jest dość wysoka, jednak mając na względzie zdrowie ptaków, nie należy na nich oszczędzać. Mieszanki tanie, oparte głównie na prosie oraz kolorowych dodatkach niewiadomego składu, są moim zdaniem mało przydatne i powinny być wykorzystywane co najwyżej jako dodatek.
Bezpośrednio przed sezonem rozrodczym można za pomocą odpowiedniej diety dodatkowo stymulować ptaki do odbycia lęgów. W tym celu podaje się mieszankę jajeczną (ugotowane na twardo i drobno posiekane jajko kurze z dodatkiem bułki tartej, kaszy manny, pokruszonych biszkoptów, Vibowitu lub sypkiej mieszanki mineralno-witaminowej), gdyż zawarte w żółtku estrogeny pobudzają organizm samicy do składania jaj. Doskonale sprawdza się także skiełkowane ziarno owsa, pszenicy lub prosa (wit. A + E), tarta marchew (karoteny), siekana gwiazdnica pospolita oraz dodatek prosa senegalskiego w kolbach. W okresie składania jaj dieta musi także zawierać dostateczną ilość wapnia (pokruszone skorupki i muszelki, ossasepia, piasek morski, kawałki kredy, twaróg).
Gdy samica zniesie pierwsze jajo i rozpocznie wysiadywanie, rezygnujemy całkowicie z podawania mieszanki jajecznej, gdyż z powodu nadmiaru zawartych w niej hormonów i pobudzenia płciowego może ona zaprzestać inkubacji już złożonych jaj i zacząć składać nowe. Jednakże gdy tylko wylęgnie się pierwsze pisklę, ponownie wprowadzamy ją do diety (oprócz pokruszonych biszkoptów można wtedy dodawać do niej sypkie odżywki dla dzieci) razem ze skiełkowanym ziarnem. Początkowo ilość podawanego pokarmu jajecznego nie powinna być duża (1/4 jaja kurzego dziennie), po tygodniu dajemy pół jaja, a po 10-12 dniach - całe jajo na odchowującą parę. W okresie odchowu młodych dobry jest także dodatek gotowanego makaronu, ryżu, kaszki (względnie drobnej śruty) kukurydzianej oraz twarogu. Do woli podajemy natomiast wszelkie owoce i warzywa oraz zioła i chwasty. Z tych ostatnich najlepsza jest gwiazdnica pospolita, siekana lub podawana w całych kępach po lekkim otrząśnięciu z ziemi, a także mniszek lekarski i rdest ptasi.
Podczas pierzenia się ptaków nie należy zapominać o podawaniu karmy bogatej w aminokwasy zawierające reszty siarkowe (metionina, cysteina). W okresie spoczynku płciowego mieszankę jajeczną podajemy najwyżej raz w tygodniu lub wcale.
Woda dla ptaków, przegotowana wodociągowa lub mineralna (wyłącznie niegazowana!) z butelki lub filtra odwróconej osmozy (ale ta wzbogacona w składniki mineralne, której domownicy używają np. do rozcieńczania soków), powinna być codziennie wymieniana na świeżą, a w okresie upałów co najmniej dwa razy dziennie. Okazjonalnie można poić słabą herbatką, najlepiej owocową. Papużkom nie wolno podawać żadnych słodyczy (z wyjątkiem drożdżowego ciasta i biszkoptów), chipsów, tłustych żółtych serów oraz wędlin.
© mojeptaki.pl



następna