Rodzaje hodowli kanarków
Każdy miłośnik poważnie zainteresowany hodowlą kanarków zawsze stawia sobie za cel uzyskanie jak najlepszych ptaków i udoskonala u nich te cechy, które wzbudzają jego zainteresowanie
Hodowla grupowa
W dużej klatce, a najlepiej w wolierze (170 cm x 100 cm x 150 cm) lub większej, umieszcza się jednego samca z 3-5 samicami. Ten sposób hodowli jest wygodny, ponieważ karmienie i sprzątanie ograniczamy do jednej klatki. Daje on także możliwości ciekawych obserwacji. Jednakże przy tej metodzie mogą wystąpić pewne niedogodności, ponieważ często samiec jest przyczyną zakłócenia spokoju w klatce. Pomiędzy samicami może dochodzić do rywalizacji o jego względy, a także sporów o miejsce do gniazdowania. Lęgi nie zawsze są zsynchronizowane i jedne samice mogą niszczyć innym zniesione jaja. Zdarza się też, że samiec wybierze sobie tylko jedną partnerkę natomiast inne samice atakuje i przepędza.
Hodowla wolna
Polega ona na umieszczeniu w dużej wolierze lub specjalnym pokoju dla ptaków trzech samców (nigdy dwóch, ponieważ w takim przypadku częściej dochodzi pomiędzy samcami do bójek, które uniemożliwiają kopulację) z grupką samic (3-4 na jednego samca). Wolierę zewnętrzną, przykrytą szkłem i zabezpieczoną przed szkodnikami, możemy obsadzić roślinnością. Im mniejszą ilością ptaków woliera będzie obsadzona, tym wzajemne stosunki pomiędzy poszczególnymi osobnikami będą lepsze. Przy dużej ilości samic ptaki mogą walczyć ze sobą o miejsce na gniazdo, zabierać sobie materiał budulcowy i konkurować o względy samców. Część samic może także budować wolne gniazda wśród roślinności, co mimo ciekawych obserwacji znacznie utrudnia nam kontrolę gniazda. Ponieważ nigdy nie uda się osiągnąć całkowitego zsynchronizowania lęgów, część samic będzie wysiadywała jaja, a część wychowywała pisklęta. Podawany samicom karmiącym pokarm jajeczny spożywany będzie także przez samice wysiadujące, w efekcie czego ptaki zostaną niepotrzebnie dodatkowo pobudzone i mogą porzucić zniesienie, wykazując chęć przystąpienia do następnego lęgu. W gęsto zarośniętej wolierze utrudnione jest także podbieranie jaj i kontrola gniazda. Ten sposób hodowli ma także dobre i złe strony, jednakże wyniki gniazdowania są zdecydowanie lepsze. Zarówno w pierwszej, jak i w drugiej metodzie utrudnione jest prowadzenie zapisków hodowlanych i poprzez to uszlachetnianie ptaków jest mało wiarygodne. Ponadto tego typu kojarzenia są sprzeczne z biologią kanarków i ich zachowaniem w naturalnym środowisku.
Hodowla wymienna
Metoda ta jest najczęściej stosowana przez doświadczonych hodowców kanarków. Jest to sposób przynoszący najwięcej efektów hodowlanych. Umożliwia on bowiem systematyczne i dokładne prowadzenie ksiąg hodowlanych. Dzięki tej metodzie dokładnie wiemy, które samce są skojarzone z którymi samicami. Metoda ta daje nam też możliwości uzyskania większej liczby potomstwa od jednego samca, a wiec możliwości ostrej selekcji i uszlachetniania są też większe. Pobudzone do lęgów samice noszą w dziobie dostarczony im materiał gniazdowy w postaci ligniny, miękkiego siana. Na głos samca lub gwizd hodowcy samiczki przysiadają w charakterystyczny sposób. Do takich samic wpuszczane są kilkakrotnie w ciągu dnia samce w celu odbycia kopulacji. Po zapłodnieniu samiec jest zabierany z klatki samicy, aby pomiędzy ptakami nie wytworzyła się żadna więź, ponieważ w czasie dłuższego pobytu z partnerką samiec mógłby nie zaakceptować już innej samicy. W momencie, kiedy samica zniesie drugie lub trzecie jajo, samca w zasadzie możemy już nie dopuszczać. W tej metodzie, znając dokładnie dorosłe ptaki, możemy sporządzać szczegółowe zapiski hodowlane, a mając dużą ilość przychówku na pod- stawie jego wyglądu i jakości śpiewu możemy przeprowadzać bardziej ostrą selekcję. Tak jak każda metoda i ta ma również swoje wady. W czasie wysiadywania samica sama się pożywia, a także sama dba o wyklute pisklęta, tym samym szybciej się wyczerpuje. Jeżeli hodowca nie zauważy, że samiczka jest już gotowa do kopulacji, może znieść ona nie zapłodnione jaja. Przy przedwczesnym wpuszczeniu samca może dochodzić do częstych bójek pomiędzy ptakami. Z obawy, aby samica wychowująca młode nie zniosła nie zapłodnionych jajek, wpuszczamy samca, który co prawda kopuluje z samicą, ale także może atakować podrośnięte już pisklęta. Samce umieszczone są w małych klatkach tak, że nie widzą się nawzajem. Każdy samiec ma przydzielone 3-4 samice podczas całego sezonu lęgowego (2-3 lęgi w roku). Samce możemy na okres parzenia przepuszczać do klatki samicy lub odłapywać je ręcznie. Odchów kanarków zaczynamy prawidłowo pod koniec lutego lub na początku marca. W pomieszczeniach hodowlanych minimalna temperatura powinna wynosić l7-l8°C. W celu pobudzenia aktywności ptaków należy sztucznie wydłużać im dzień świetlny rano i wieczorem o dwie godziny. Samice zimujące w pomieszczeniach nie ogrzewanych są po krótkiej kontroli zdrowia i sprawdzeniu kondycji jako pierwsze wybierane do chowu i oddzielane do pojedynczych klatek lęgowych (samce musimy przyzwyczajać do pobytu w nowych małych klatkach). Kiedy zarówno samce jak i samice przyzwyczają się do nowych warunków, wzbogacamy menu ptaków o mieszankę jajeczną, podając ją w celu stymulacji zachowań lęgowych. Mieszanka jajeczna składa się z rozdrobnionego widelcem ugotowanego na twardo jajka zmieszanego z utartymi skorupkami, tartą bułką (2-3 łyżeczki na jedno jajko), szczyptą maku, kaszą lub mąką kukurydzianą (2-3 łyżeczki na jajko) oraz tartą marchwią. Wszystkie te składniki dokładnie mieszamy i po uzyskaniu w miarę jednorodnej masy podajemy ptakom codziennie w okresie kopulacji i wychowu młodych. Samce dostają pokarm jajeczny tak długo, jak długo konieczna jest ich aktywność płciowa. Kiedy samica dokończy budować swoje gniazdo jest gotowa do parzenia, wpuszczamy do niej samca. Codzienne łączenie ptaków stosujemy do momentu zniesienia trzeciego jaja. Znoszenie jaj rozpoczyna się w 3-4 dni po pierwszej kopulacji. Jaja, podobnie jak i przy innych metodach chowu, zabiera się samicy, zastępując je sztucznymi (w przeciwnym razie samica zaczyna siedzieć już od pierwszego jajka, co w konsekwencji prowadzi do dużej różnicy wielkości i nierówno- miernego wylęgu piskląt). Naturalne jaja zwracamy samicy po zniesieniu przez nią ostatniego jajka (bardziej niebieskie, jaśniejsze i mające mniej plamek. Cały okres gniazdowania, bez budowy gniazda i znoszenia jajek, trwa około 40-45 dni. Dalsze lęgi następują bez przerwy po sobie. Dowiedziono, że korzystnie jest zaczynać lęgi już od końca grudnia, ale w takim przypadku potrzebne jest utrzymywanie w pomieszczeniu stałej ciepłoty około 18°C. Bardzo ważne jest też zapewnienie w pomieszczeniu odpowiedniej wilgotności i utrzymanie 18-godzinnego dnia świetlnego, dlatego też każdy hodowca powinien zaopatrzyć się w termostat, higrometr oraz zegar czasowy. Prowadząc hodowlę intensywną praktycznie już pod koniec maja możemy mieć za sobą już trzy odbyte lęgi. Przy dwóch lęgach w roku otrzymamy lepsze potomstwo, a pary rodzicielskie zachowają dłużej żywotność. Oddzieloną młodzież wpuszczamy do dużej klatki lub zewnętrznej woliery. Ptaki karmimy pokarmem bardzo zróżnicowanym, nie szczędząc im pokarmów zielonych (również skiełkowane nasiona rzepiku, pszenicy, słonecznika) i mieszanek jajecznych, przyzwyczajając je stopniowo do ich podstawowego pokarmu, czyli suchego ziarna.
Hodowla oddzielna
Na skutek swych wad i zalet można ją umieścić pomiędzy chowem pararmi a chowem wymiennym.
Hodowlę tego typu przeprowadza się w specjalnej klatce o wymiarach: 100 cm x 40 cm x 40 cm. Klatka ta jest podzielona na trzy części, z których w najmniejszej, środkowej, umieszczamy samca, natomiast po obydwu stronach wpuszczamy po jednej samicy.
Źródła: Krzysztof Michał Jabłoński "kanarki"









następna