Perliczki
Z całej podrodziny Numidinae perliczka pospolita oswaja się najłatwiej i hodowana jest od dawna przez krajowców.
Historia udomowienia
Wytrzymałość na niskie temperatury przyczyniła się do rozpowszechniania tego gatunku w innych częściach świata. Do Europy została sprowadzona w czasie wojen punickich (264 - 146r. P.n.e.) do Italii. Wyginęła jednak wraz z upadkiem Cesarstwa Rzymskiego. Ponownie przywieźli ją w XVI wieku Portugalczycy. Od tego czasu hoduje się ją jako drób domowy.
Chów i hodowla perliczek
Perliczki w naszych hodowlach wyglądają tak samo jak dzika perliczka pospolita (Numida meleagaris). Udało się jednak wyhodować kilka odmian barwnych. Prócz ptaków o upierzeniu stalowo - niebieskim pokrytym białymi, perełkowatymi plamkami występują barwy : fioletowa częściowo pokryta białymi plamkami,błękitna perełkowata (porcelanowa), żółta perełkowata, czysto biała i czysto żółta. U wszystkich ciemnych odmian spotyka się czasami białe lotki pierwszego rzędu, jak również duże, białe plamy szczególnie na piersi, tak zwane szeki. Gatunek ten nie tworzy konkretnych ras. Występują jednak linie szybciej i lepiej umięśniające się i linie o dobrej nieśności.Warunki utrzymania perliczek są zbliżone do tych, jakich wymagają kury. Muszę tutaj stwierdzić, że wybiegi jak : łąki i sady i podobnie duże przestrzenie są właściwe do hodowli perliczek. W takich warunkach ptaki te idealnie wykorzystują teren jako żerowisko. Są bardzo pożyteczne przy tępieniu różnych szkodliwych owadów, w tym stonki ziemniaczanej. Dokarmianie ogranicza się w tedy do sypnięcia niewielkiej ilości pszenicy, jęczmienia i podania czystej wody.Dokarmiamy i poimy zawsze w pobliżu kurnika, po to, aby zmusić ptaki do nocowania w nim. Według moich obserwacji perliczki bardzo szybko uczą się nocować w kurniku i tam też znoszą jaja. Hodowla na mniejszym, ograniczonym wybiegu, jest również możliwa. Stadko hodowlane jest w tedy mniej liczne, na przykład 1 perlik i 2 do 4 perliczek.W takiej sytuacji musimy zadbać o odpowiednie żywienie.Przed zbliżającym się okresem nieśności, co w naszych warunkach klimatycznych następuje około połowy kwietnia, pokarm musi być wartościowy, bogaty w białko, witaminy oraz makro - i mikroelementy. Ziarno (pszenica, jęczmień,owies) możemy podawać skiełkowane, co ma bardzo korzystny wpływ na nieśność i jakość jaj wylęgowych. Białko zwierzęce podajemy w postaci chudego twarogu i posiekanych, ugotowanych na twardo jaj. Możemy to zastąpić gotową paszą dla kur niosek.Podajemy również tartą marchew i dużo zieleniny. Jeśli nie podajemy paszy dla niosek, to w osobnym naczyniu powinny mieć perliczki do dyspozycji mieszankę mineralną, a dwa razy w tygodniu do wody dodajemy komplet witamin np. Polfamix Z. Należy pamiętać że naczynie z roztworem polfamixu, czy też innych premiksów powinno stać w cieniu, ponieważ promienie słoneczne niszczą witaminy. Roztwór należy sporządzać świeży, raz na 12 godzin. Jajka perlicze mają brązową i bardzo mocną skorupę, niekiedy mocno nakropioną. Są bardzo trwałe.W temperaturze 3 - 7 stopni możemy je przechowywać przez okres 1 roku.
Są mniejsze od jaj kurzych i ważą 42 do 46 kg. Żółtko ma intensywnie pomarańczową barwę.Prócz bardzo korzystnych walorów odżywczych, charakteryzują się jeszcze wybornym smakiem. W mojej amatorskiej hodowli perliczki niosą średnio 157 jaj rocznie, a więc dostarczają nam sporo wspaniałych jaj konsumpcyjnych. Kompletując stado hodowlane perliczek, musimy pamiętać, aby 1 perlikowi przydzielić nie mniej niż 2, a nie więcej niż 10 perliczek. W odróżnieniu od dzikiej perliczki pospolitej, perliczka udomowiona stała się ptakiem poligamicznym. Przy wyborze ptaków do hodowli zwracamy uwagę na nieśność i na eksterier odpowiadający standartowi. Bardzo istotną sprawą jest dobór ptaków z wyraźnie zaznaczonym dymorfizmem płciowym (patrz rysunek), ponieważ u gatunku tego różnice między samcem, a samicą, są niewielkie.Egzemplarze o niewyraźnych cechach samczych lub samiczych należy eliminować z hodowli. Warto tu jeszcze dodać, że samiec (perlik), mimo iż wygląda na większego od samicy (perliczki) jest od niej około 15% lżejszy.
Inne istotne cechy przy wyborze ptaków hodowlanych, to brak płochliwości i brak chęci do wydawania donośnych, skrzeczących odgłosów. Powszechnie wiadomo, że perliczki potrafią bardzo głośno skrzeczeć. Może to być uciążliwe dla nas i dla naszych sąsiadów. Jednak odpowiednia selekcja ptaków hodowlanych, może się przyczynić, że perliczki nasze nie będą tak krzykliwe. Ponadto uzyskamy ptaki spokojne,ładne wyraźnym dymorfizmem płciowym o niezłej nieśności. Uzyskanie tych wszystkich korzystnych cech powinno być celem naszej hodowli. Jako ptaki hodowlane, perliczki możemy wykorzystywać przez okres 4 lat.Po tym okresie bardzo wyraźnie spada nieśność i procent zapłodnionych jaj. Do wylęgu zbieramy jaja gdy tylko perliczki zaczną nieść, to znaczy od połowy kwietnia do końca maja.Uzyskujemy w tedy w czesne i silne pisklęta,które zdrowo nam się rozwijają, a jesienią wyglądają jak ptaki dorosłe.Jaja wylęgowe najlepiej przechowywać w temperaturze 15 stopni C, do 10 dni. Jeśli wkładamy je do wtłaczanek, musimy pamiętać, aby były skierowane tępymi końcami ku górze. Chodzi o to, aby cała zawartość nie uciskała komory powietrznej, znajdującej się właśnie w tej części jaja. Proces udomowienia perliczek wpłynął również na zaniknięcie instynktu wysiadywania jaj. Zdarzają się, co prawda,perliczki posiadające ten instynkt i są nawet dobrymi matkami lecz jest ich bardzo nie wiele. Jak zatem doprowadzić do wylęgu piskląt ? Najczęściej stosowanym jest podłożenie jaj perliczych kwoce. Pisklęta lęgną się najczęściej 26 dnia. Odchów jest taki sam jak odchów kurcząt. W różnych publikacjach są wzmianki,że pisklęta perliczek nie chcą pobierać pierwszego pokarmu i dlatego należy je odchowywać w towarzystwie kurcząt. Na podstawie własnych doświadczeń mogę stwierdzić, że w mojej hodowli nic takiego nie występowało, a pisklęta od pierwszego dnia były bardzo aktywne.
Innym sposobem wylęgu piskląt są domowe inkubatory. Przed włożeniem jaj inkubator dezynfekujemy oparami formaliny.Na talerzyku kładziemy tabletkę nadmanganianu potasu i zalewamy 40%formaliną. Po 24 godzinach zabieramy formalinę i wietrzymy inkubator.
W ten sposób uzyskujemy wilgotność w granicach 70 - 80%. Następnie ustawiamy termostat na 39,5 stopni C. Jaja wkładamy do inkubatora o ustabilizowanej temperaturze. Przed włożeniem dobrze jest je zanurzyć w 2% roztworze chloraminy. Po włożeniu jaj nie obracamy ich przez pierwsze dwa dni i trzy dni przed wylęgiem. Od trzeciego do dwudziestego trzeciego dnia obracamy je 3 razy na dobę. Po wylęgu pisklęta przebywają jeszcze przez 24 godziny w inkubatorze, a następnie przenosimy je do pomieszczenia wyposażonego w źródło światła i ciepła (promiennik). Do karmienia piskląt najwygodniej stosować gotową mieszankę paszową dla kurcząt DK. Tak karmione pisklęta rozwijają się prawidłowo. Od siódmego dnia życia można dodatkowo podawać tartą marchew, siekaną zieleninę (mniszek lekarski, gwiazdnicę, krwawnik) i drobny żwirek. Sądzę, że pisklęta perlicze, to bardzo witalne stworzonka i znacznie bardziej odporne na choroby od kurcząt.
Kończąc mam nadzieje, że zachęciłem Państwa do hodowli tych egzotycznych, rodem z Afryki ptaków, zaliczanych, do drobiu domowego. Naprawdę są piękne i godne większego zainteresowania.
© mojeptaki.pl
Autor : Andrzej Jarosz (Artykuł został udostępniony przez redakcje miesięcznika fauna&flora, w nr12/2000r)







